Uspokój się, mamo Uspokój się Nic nie jest tak ważne Jak spokój ten Bo nic się nie stało Mam dużo pieniędzy Musiałam to robić Bo żyłabym w nędzy Okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem Okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem On chciał się ożenić I kochał mnie bardzo Lecz w mig się dowiedział Dlaczego mną gardzą, je-e-ej I białą sukienkę Sprzedałam w komisie Mam czego żałować Na całe życie, je-e-ej Okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem Okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem Nic nie wiem, nic nie wiem, nic nie wiem Uspokój się mamo Wróciłam do ciebie Znów jestem bez grzechu Jak w niebie, jak w niebie, jak w niebie W bujanym fotelu Jak dawniej się kiwasz Czy znów mi wybaczysz Że głupio żyłam? Je-ej! Okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem Okej, okej, nic nie wiem, nic nie wiem Nic nie wiem, nic nie wiem, nic nie wiem, nie Nic nie wiem O no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no Nie, nie, nie, nie O nie nie nie, o nie No, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no Nie nie, o nie nie, o nie, nie, nie, nie, nie Nie, nie, nie! Nie!