Florentyna

Czerwone Gitary

Composição de: Krzysztof Dzikowski
Niebo się otwiera wierzchołkami sosen
Gałęziami szarpie niecierpliwy wiatr
Słońce w piasek rzuca okruchami złota
Gubi swe promienie wśród wysokich traw

Płonie w twoich włosach wstążka czy kokarda
Zaraz nasz powita twoich oczu blask
Siedzisz i zaplatasz piękne swe warkocze
Zaraz powiesz z dumą, że już masz pięć lat

Hej! Hej! Hej! Florentyno!
Woła echo wśród drzew
Hej! Hej! Hej! Florentyno!
W dali słychać twój śmiech
Hej! Hej! Hej! Florentyno!
Woła echo znad wzgórz
Hej! Hej! Hej! Florentyno!
Dziś odnajdę cię znów

Patrzysz jak żeglują stada chmur po niebie
Słuchasz bajek, które opowiada las
Słońce na twym nosku nowe piegi liczy
Pewnie ich przybędzie dużo tego dnia

Słońce już w zenicie, wokół krążą osy
Leje się do szklanki morelowy sok
Wypij, Florentyno, zdrowie wszystkich dzieci
Wśród wysokich sosen stanie dla nich dom

Hej! Hej! Hej! Florentyno!
Woła echo wśród drzew
Hej! Hej! Hej! Florentyno!
W dali słychać twój śmiech
Hej! Hej! Hej! Florentyno!
Woła echo znad wzgórz
Hej! Hej! Hej! Florentyno!
Dziś odnajdę cię znów
    Página 1 / 1

    Letras e título
    Acordes e artista

    resetar configurações
    OK