Jak wędrowne ptaki Swój rzucamy brzeg Rodzinny brzeg Wśród opuszczonych gniazd Poranna wstaje mgła I tylko żegna nas Zachodni wiatr Jak wędrowne ptaki Znów ruszamy w rejs Daleki rejs Gdzieś znad przybrzeżnych skał I opuszczonych wydm Dobiega wiatru szum I ptaków krzy Jak wędrowne ptaki (Jak wędrowne ptaki) Znów wracamy tu Wracamy tu Wśród deszczu i pod wiatr Wracamy do swych gniazd Choć nikt nie woła: Wróć! Nie woła: Wróć! Jak wędrowne ptaki