Na dach, na dach świata Wspinam się, wspinam się Wysokie śniegi czekają mnie Na dach, na dach świata Wiedzie szlak, wiedzie szlak Szalone świerki wołają mnie Echo, echo Echo, echo Gdzie ty, gdzie? Gdzie ja, gdzie? Na dach, na dach świata Siódmy rok, ósmy rok Przyjaciół cienie czekają mnie Na dach, na dach świata Tam gdzie biel, tylko biel Zalotne ptaki wzywają mnie Echo, echo Echo, echo Gdzie ty, gdzie? Gdzie ja, gdzie? Echo, echo Echo, echo Gdzie ty, gdzie? Gdzie ja, gdzie? Na dach, na dach świata Siódma dal, ósma dal Już milczy echo, umiera wiatr Na dach, na dach świata Sam jak sen, sam jak sen Przełęcze białe – utulcie mnie