Bywa, że za chmurą oceanu Znikną przyjaciele, tak się często dzieje Ale jeśli żyją w Twej pamięci Nie potrzeba więcej, bo tam żyje serce Właśnie tam, niedaleko Biały świt nas obudzi Do tych tras, do tych ludzi Z dawnych lat powracamy Wszystkim, którzy o nas pamiętali Posyłamy kwiaty z naszych drzew Niech się płomień naszych kwiatów zawsze pali Jak się pali ten serdeczny śpiew Wszystkim, którzy o nas pamiętali Dziękujemy z głębi naszych dusz Hej, wędrowcze! Ty nas wołaj z ciemnej dali I z muzyczki naszej sobie wróż Każdy miewa przerwy w życiorysie Znika jak zaklęty, bierze złe zakręty Ale nawet jeśli długo milczy To godziny liczy: Marzec, grudzień, styczeń Właśnie tam, niedaleko Nowy świt nas obudzi Do tych tras, do tych ludzi Z dawnych lat powracamy Wszystkim, którzy o nas pamiętają Posyłamy kwiaty z naszych drzew Niech się płomień naszych kwiatów zawsze pali Jak się pali ten serdeczny śpiew Wszystkim, którzy o nas pamiętają Dziękujemy z głębi naszych dusz Hej, wędrowcze! Ty nas wołaj z ciemnej dali I z muzyczki naszej sobie wróż Hej, wędrowcze! Ty nas wołaj z ciemnej dali I z muzyczki naszej sobie wróż