10 W Skali Beauforta

Czerwone Gitary

Composição de: Janusz Kondratowicz
Kołysał nas zachodni wiatr
Brzeg gdzieś za rufą został
I nagle ktoś jak papier zbladł
Sztorm idzie, panie bosman

A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Nie daję łajbie żadnych szans
Dziesięć w skali Beauforta

Z zasłony ołowianych chmur
Ulewa spadła nagle
Rzucało nami w górę, w dół
I fala zmyła żagle

A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Nie daję łajbie żadnych szans
Dziesięć w skali Beauforta, hej

Gdzie został ciepły, cichy kąt
I brzegu kształt znajomy?
Zasnuły mgły daleki ląd
Dokładnie, z każdej strony

A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Nie daję łajbie żadnych szans
Dziesięć w skali Beauforta

O pokład znów uderzył deszcz
I padał już do rana
Piekielnie ciężki to był rejs
Szczególnie dla bosmana

A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Przedziwne czasem sny się ma
Dziesięć w skali Beauforta
Dziesięć w skali Beauforta
Dziesięć w skali Beauforta
    Página 1 / 1

    Letras e título
    Acordes e artista

    resetar configurações
    OK