Człowiek guma

Marcin Rozynek

Jest w twym głosie jakiś lęk że rzeczy 
dzieją się
Wbrew tobie przymuszasz ciało swe
Oplata cię jak wąż powolny ludzki sen
Jak gigantyczny gad którego karmisz
Zmień to wszystko jeśli chcesz
Bądź jak człowiek-guma - rozciągalny
Choć pocałuj w usta świat
Bądź jak kropla w rzece - opłyń 
skały
Jest w twym głosie jakiś lęk że rzeczy 
dzieją się
wbrew tobie chociaż wiesz że kusisz los swój
tak, oplata cię jak wąż łagodny ludzki 
gust
jak statystyczny gad we śnie przychodzi
Ktoś przywiązał ci do stóp
Fortuny koło znów
Za szczęście płacić ci przychodzi 
żeby mieć
Łagodny ludzki los i zdrowy ludzki sen
Gastronomiczny ład w najwyższej klasie
Página 1 / 1