Jak mogłam tak postąpic z nią Wciąż udawac, że nie słyszę i nie widzę nic Wybaczac sobie każdy błąd Za ścianą białych słów ufając w jego cud Pozwolic sercu rządzić mną Skaczę na dach gdy cały świat Porywa mnie Spróbuj choć raz, zerwać się jak wiatr By w dłonie złapać go, a teraz patrz Ja jestem twoja ta, najlepsza z nich A ty mój, bez ciebie brak mi sił A mój świat, wiruje tak Gdy znów zapłonie we mnie dzień Gdy zapłonie Tej nocy znów usłyszę zapomniany głos Nie próbuj mnie zatrzymać Nie próbuj wołać za mną Gdzie ty, tam będę ja Razem mamy wielką moc Skaczę na dach gdy cały świat, porywa mnie Spróbuj choć raz zerwać się jak wiatr By w dłonie złapać go, a teraz patrz Ja jestem twoja ta najlepsza z nich A ty mój, bez ciebie brak mi sił A mój świat, wiruje tak Wysoko tak, wysoko tak, nie znaczę już nic Skaczę na dach gdy cały świat, porywa mnie Spróbuj choć raz zerwać się jak wiatr By w dłonie złapać go, a teraz patrz Ja jestem twoja ta najlepsza z nich A ty mój, bez ciebie brak mi sił A mój świat, wiruje tak