Znałam cię od dawna, z tobą nauczyłam się Jaki smak ma radość, wolność, piwo, śmiech Nie masz tego w szkole, żyjąc uczysz się Nasza pierwsza miłość i ostatni deszcz Wczoraj znów widziałam cię, szedłeś wolno sam Dziwnie słaby i zmęczony inny niż cię znam Mówisz wracam z piekła, nie wiesz co to wstyd Twoje ciało żyje wciąż lecz nie czujesz nic Za chwilę zostaniesz sam Daj mi rękę, uwierz w to, że będzie nowy dzień Niebo będzie śpiewać z nami i zachwycisz się Musisz poznać siebie, nie ile możesz brać Wolność to stan wyobraźni, nie dotykaj DNA Za chwile zostaniesz sam Białej drogi kochasz smak Białą drogą chodzisz sam Biała droga Za chwilę zostaniesz sam Białej drogi kochasz smak Białą drogą chodzisz sam Biała droga Za chwilę Za chwilę sam Za chwilę Za chwilę sam Za chwilę Za chwilę sam Za chwilę Za chwilę sam