Cherman

Wilki

Composição de: Robert Gawlinski
Spotkali się rano w kinie bez snu
Wakacje i wszystkie noce po świt
Rozdzielił ich los i parę lat przybyło
Inni byli już i lato się skończyło

Przyjaciół dwóch, bracia krwi gorących głów
Miliony spraw, wspólne dziewczyny, dziki świat
Tak mijał czas i parę lat przybyło
Dziś nie ma braci krwi, dziki świat 
przeminął

Mija czas i każdy z nas choć ten sam jest inny, 
jest inny, jest inny...

Miał dziesięć lat, jasny książe 
małych spraw
Z uśmiechem w życie wszedł, zmienić 
chciał cały świat
Upłynął czas, parę lat przybyło
Już nie śmieje się, życie go 
zmieniło

Mija czas i każdy z nas choć ten sam jest inny, 
jest inny, jest inny...
Página 1 / 1