Powiedz, powiedz czemu
Świat twój milczy cały blady od wzruszeń
Niczym słońce zaćmione przez księżyc
Czekające na chwile poruszeń?
Powiedz, czemu pragniesz
Dojrzeć w oknach świata część odległą
Niczym drzewo więdnące bez skargi
Czekające na deszcze z nadzieją!
Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt nie powie
Sępie miłości, nie kochasz
Ja jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni
Moich łez, wylanych łez
Proszę, poczekajcie
Sen rozpłynął się w świtu płomieniach
Nie chcesz chyba powrócić jak Eos
W lekkich jak motyl marzeniach
Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt nie powie
Sępie miłości, nie kochasz
Ja jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni
Moich łez, wylanych łez
Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt nie powie
Sępie miłości, nie kochasz
Ja jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni
Moich łez, wylanych łez
(Wstań, powiedz nie jestem sam)
(I nigdy więcej już nikt nie powie)
(Sępie miłości, nie kochasz)
Ja jestem panią mych snów
Moich marzeń i lęków
Moich straconych dni
Moich łez, wylanych łez
Mais de 15 cursos com aulas exclusivas, materiais didáticos e exercícios por R$49,90/mês.
Tenha acesso a benefícios exclusivos no App e no Site
Chega de anúncios
Mais recursos no app do Afinador
Atendimento Prioritário
Aumente seu limite de lista
Ajude a produzir mais conteúdo