Popioły dni piętrzą się wokół mnie
Ciąży serca nadmiar
Bezwolnie toczy się bezwładny krąg
Powtarzalny, bez znaczenia, pusty
Mleczne oczy – spowiła je oćma
Wstecz zwrócony wzrok, do wewnątrz
Duch w nieskończoną przestrzeń szybujący
Więź zerwawszy z ziemią
Dla tych, którzy przyszli po mnie
Jestem już po drugiej stronie
W martwej ziemi starcze dłonie
Zagrzebują życie swoje
Palce zmarzłe, szronu szpony
Wici wierzbin ścięte mrozem
Posiwiała śmierć sitowia
Liście blade, wykrwawione
Pod szkłem lodu uwięziony
Martwy ogień
Po kośniku – nazimek, na zimę głowy ścięte
Pochylone badyle. Starość – włosy pajęcze
Starość –włosy pajęcze, w tafli kałuż siatka pęknięć
Skóra cienka, kruchy lód
Krucha, sucha blaszka – czaszka
W palcach rdzawy pył
ListOpad – w Otchłań
Milknąc będę swoją śmiercią
Mais de 15 cursos com aulas exclusivas, materiais didáticos e exercícios por R$49,90/mês.
Tenha acesso a benefícios exclusivos no App e no Site
Chega de anúncios
Mais recursos no app do Afinador
Atendimento Prioritário
Aumente seu limite de lista
Ajude a produzir mais conteúdo
Enquanto isso, fique por dentro das novidades!
Facebook CifraClubEnquanto isso, fique por dentro das novidades!
Facebook CifraClubEnquanto isso, fique por dentro das novidades!
Facebook CifraClubEnquanto isso, fique por dentro das novidades!
Facebook CifraClubEnquanto isso, fique por dentro das novidades!
Facebook CifraClubEnquanto isso, fique por dentro das novidades!
Facebook CifraClub